9/2020

Pobierz PDF

OBRAZ TREBLINKI W OCZACH SAMUELA WILLENBERGA

Muzeum Częstochowskie zaprasza do obejrzenia wystawy rzeźb Samuela Willenberga, więźnia obozu zagłady w Treblince, uczestnika Powstania Warszawskiego. Ekspozycja zostanie udostępniona w Galerii Dobrej Sztuki i będzie można ją oglądać od 18 września.


Pamięć o minionych zdarzeniach jest bardzo ważna i wciąż istotna w życiu każdego społeczeństwa. Przede wszystkim dlatego, że pozwala wyciągać wnioski i nie popełniać tych samych błędów. Zwłaszcza, jeśli chodzi o wydarzenia kładące bolesny cień na historii ludzkości. Jednym z takich przykładów są obozy zagłady, powstałe w czasie II wojny światowej. Wśród nich znajduje się chociażby Treblinka.


Sposobnością do poznania historii obozu i tragedii ludzi, którzy przeszli przez panujące tam piekło obozowego życia, jest zetknięcie się z postacią i twórczością Samuela Willenberga. Ów, zmarły w 2016 roku Żyd polskiego pochodzenia, był ostatnim żyjącym więźniem obozu w Treblince. Urodził się w Częstochowie. Po ochotniczym zaciągu do wojska brał udział w kampanii wrześniowej. W 1942 roku trafił do obozu zagłady. Podając się za murarza, uchronił się, jako jedyny z transportu, którym przybył, od śmierci w komorze gazowej. W 1943 roku wziął udział w buncie, dzięki czemu zdołał zbiec i przedostać się do Warszawy. Walczył w Powstaniu Warszawskim. Po zakończeniu wojny służył w armii, a na początku lat 50. XX w. wyjechał do Izraela, gdzie pracował jako geodeta. Był jednym z kilkudziesięciu uciekinierów z Treblinki, którzy przeżyli wojnę – świadkiem tamtych zdarzeń.


Samuel Willenberg, jako syn utalentowanego malarza i nauczyciela – Pereca Willenberga, również podjął się twórczości artystycznej, ale dopiero po przejściu na emeryturę. Ukończył rzeźbiarstwo na Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Jerozolimie i szybko zyskał rozgłos dzięki pracom związanym z Holokaustem. Efektem jego twórczości jest seria rzeźb z brązu, przedstawiających więźniów Treblinki i warunki obozowego życia. Warto przypomnieć, że Willenberg jest autorem projektu pomnika 40 tys. ofiar częstochowskiego getta, odsłoniętego w 2009 roku przy ulicy Strażackiej – w miejscu, z którego w 1942 roku wywożono częstochowskich Żydów właśnie do Treblinki. Z inicjatywy Instytutu Pamięci Narodowej, w ramach obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holocaustu, na początku tego roku rzeźby Willenberga, ukazujące koszmar wojennych wydarzeń i trudy obozowego życia w Treblince, trafiły do Polski. Można je oglądać w ramach ekspozycji w kilku miastach, również w Częstochowie.


Na wystawę składa się seria kilkunastu rzeźb, przedstawiających osoby i sytuacje charakterystyczne dla obozowego życia. Zobaczymy tu między innymi wyjście Żydów z wagonów na peron obozu, wynoszenie zmarłych w czasie transportu, strzyżenie kobiet, marsz do komory gazowej czy też bunt i sam moment ucieczki z obozu. Dzięki rzeźbom i dołączonym do nich opisom poznamy również przejmujące historie ludzi - na przykład dziewczyny ginącej od strzału esesmana, zbieracza butelek, artysty-malarza wykonującego portrety dla Niemców, czy też więźniów sortujących rzeczy pozostałe po zagazowanych. Tym, co łączy prezentowane osoby i wydarzenia, jest bolesna tragedia ludzkiego losu, uwikłanego w przerażającą wojenną gehennę.


Wystawa „Obraz Treblinki w oczach Samuela Willenberga”, przygotowana przez Instytut Pamięci Narodowej, zostanie udostępniona 18 września w Galerii Dobrej Sztuki Muzeum Częstochowskiego. Ekspozycja potrwa do 15 października. Więcej szczegółów o wydarzeniu, a także informacje na temat warunków sanitarnych związanych ze zwiedzaniem wystaw, można znaleźć na stronie internetowej: muzeumczestochowa.pl


mw